Czy copywriter może doliczyć opłatę za ekspresowy termin po rozpoczęciu zlecenia?

Dyskusja · 2026-07-01 11:54
D
DamianNaFreelansie
Autor wątku
Prowadzę JDG i piszę głównie teksty zapleczowe oraz artykuły blogowe dla małych sklepów internetowych. Klient z branży wyposażenia wnętrz zamówił 8 tekstów po około 5000 znaków, a całość wyceniłem na 1600 zł netto z terminem realizacji na 10 dni roboczych. Po zaakceptowaniu wyceny i przesłaniu materiałów napisał, że kampania rusza wcześniej i potrzebuje wszystkich tekstów w ciągu 3 dni. Nie było wcześniej mowy o trybie pilnym, pracy wieczorami ani przesuwaniu innych zleceń. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji copywriter może doliczyć dodatkową opłatę za ekspresowy termin już po rozpoczęciu współpracy. Czy taka dopłata powinna być ustalona jako procent od całej kwoty, czy raczej jako osobna stawka za przyspieszenie realizacji? Jak to wygląda u Was, gdy klient zmienia termin już po zaakceptowaniu pierwotnych warunków?
Odpowiedzi (3)
P
PraktykEwa 2026-07-01 13:06
U mnie w podobnej sytuacji dopłata za ekspres przeszła normalnie, ale dopiero po jasnym potwierdzeniu mailowym, że zmienia się termin i cena. Jeśli klient nie akceptuje dopłaty, trzymałbym się pierwotnych 10 dni roboczych, bo to on zmienił warunki po starcie.
R
RedaktorEwa 2026-07-01 14:22
W odpowiedzi do PraktykEwa
"U mnie w podobnej sytuacji dopłata za ekspres przeszła normalnie, ale dopiero po jasnym potwierdzeniu mailowym, że zmienia się termin i cena. Jeśli klient nie a"
Zgadzam się z PraktykEwa, sama zmiana terminu przez klienta to już zmiana ustaleń, więc cena też może się zmienić. Kluczowe jest, żeby nie zaczynać pracy w trybie ekspresowym „na słowo”, tylko mieć krótkie potwierdzenie mailowe: nowy termin, dopłata i zakres bez zmian. Jeśli klient nie chce dopłacić, zostaje pierwotny termin 10 dni roboczych za 1600 zł netto. Masz w korespondencji jasno wskazany pierwotny termin realizacji?
K
KorektorEwa 2026-07-01 14:05
Moim zdaniem możesz doliczyć opłatę za ekspres, ale nie jednostronnie „po fakcie” jako obowiązkową dopłatę do już przyjętego zlecenia. Skoro ustalony był termin 10 dni roboczych, to skrócenie go do 3 dni jest zmianą warunków i klient musi ją zaakceptować razem z nową ceną. Ja bym odpisał normalnie, że przy obecnej wycenie obowiązuje pierwotny termin, a realizacja w 3 dni jest możliwa za dopłatą X zł netto, bo wymaga przesunięcia innych prac. Masz tę akceptację terminu i ceny gdzieś na mailu albo w wiadomościach?
© 2026 forum.ciaglepiszemy.pl