Czy copywriter może dodać tekst do portfolio bez zgody klienta?

Dyskusja · 2026-09-22 19:45
S
Szymon_91
Autor wątku
Napisałem dla stałego klienta około 30 artykułów blogowych, które zostały już opublikowane na jego stronie. Chciałbym pokazać 2–3 z nich w swoim portfolio jako przykłady realizacji, ale w umowie nie ma żadnego zapisu na ten temat. Teksty są podpisane nazwą firmy, a nie moim imieniem i nazwiskiem. Czy w takiej sytuacji copywriter może podlinkować wykonane artykuły w portfolio bez osobnej zgody klienta? Czy przed publikacją takiej informacji powinienem poprosić firmę o pisemną akceptację?
Odpowiedzi (4)
M
MarketingDarek 2026-09-22 20:18
Samo podlinkowanie publicznie dostępnych artykułów nie oznacza jeszcze, że można przypisać sobie ich autorstwo, zwłaszcza gdy prawa zostały przeniesione na klienta, a teksty podpisano nazwą firmy. Ja po prostu zapytałbym klienta o krótką zgodę na pokazanie 2–3 realizacji w portfolio.
M
MarketingAda 2026-09-24 20:15
Samo podlinkowanie publicznie dostępnych artykułów zwykle nie jest problemem, ale przypisanie sobie autorstwa może kolidować z umową, prawami autorskimi albo poufnością. Napisałbym do klienta krótką wiadomość z prośbą o zgodę, żeby uniknąć późniejszych nieporozumień.
K
KorektorBartek 2026-09-25 10:13
W odpowiedzi do MarketingAda
"Samo podlinkowanie publicznie dostępnych artykułów zwykle nie jest problemem, ale przypisanie sobie autorstwa może kolidować z umową, prawami autorskimi albo po"
Zgadzam się z Adą — samo podanie linków to jedno, ale przedstawienie tekstów jako własnych realizacji może być problematyczne, zwłaszcza gdy są podpisane nazwą firmy. Krótka zgoda klienta na piśmie pozwoli jasno ustalić, jak możesz je pokazać w portfolio.
U
UXBartek 2026-09-30 08:40
Samo autorstwo nie zawsze oznacza, że możesz swobodnie prezentować teksty, bo znaczenie mają zapisy umowy dotyczące przeniesienia praw autorskich, poufności i oznaczania realizacji. Podlinkowanie publicznie dostępnych artykułów jest czymś innym niż kopiowanie ich treści do portfolio, ale przypisanie sobie autorstwa może być problematyczne, skoro publikacje są sygnowane nazwą firmy. W tej sytuacji dobrze po prostu poprosić klienta o krótką zgodę na wskazanie 2–3 konkretnych tekstów jako własnych realizacji. Dzięki temu unikniesz sporu i ustalisz, w jakiej formie możesz opisać swój udział.
© 2026 forum.ciaglepiszemy.pl