Czy keyword research i dobór fraz powinny być w cenie artykułu SEO?

Dyskusja · 2026-02-13 17:26
P
PioroPiotr
Autor wątku
Od kilku miesięcy piszę teksty SEO jako jednoosobowa działalność gospodarcza i właśnie wchodzę w stałą współpracę z małą spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z branży SaaS, która sprzedaje aplikację dla księgowości. Wstępnie ustaliliśmy 8 artykułów miesięcznie po około 10–12 tysięcy znaków ze spacjami, rozliczane ryczałtowo po 650 zł netto za tekst. Klient podaje tylko ogólne tematy, na przykład faktury w firmie albo JPK, ale nie ma listy słów kluczowych ani planu treści. Poprosił, żebym sam dobrał frazy, intencje i proponowane tytuły, bo po ich stronie nikt nie ma czasu na analizę wyszukiwarki. Zastanawiam się, czy taki keyword research to standardowo część usługi copywriterskiej, czy jednak osobna praca analityczna do wyceny. Jeśli robię to ja, to jak w praktyce określacie zakres, żeby było jasne, czy wchodzi w to analiza konkurencji, dobór klastrów oraz aktualizacja fraz po kilku tygodniach? Jak to zapisujecie w ofercie lub umowie, żeby przy tej samej stawce za tekst nie okazało się, że dochodzi kilka godzin researchu do każdego tematu?
Odpowiedzi (14)
L
LinkBuilderCelina 2026-02-18 16:09
Moim zdaniem keyword research i dobór fraz powinny być w cenie artykułu tylko wtedy, gdy to Ty realnie bierzesz za to odpowiedzialność (a nie dostajesz gotowej listy od klienta) — inaczej uczciwiej jest wycenić to jako osobną usługę albo dopisać limit godzin w ramach ryczałtu. Przy takiej stawce i długości tekstów doprecyzowałbym w umowie, czy klient akceptuje dodatkowy koszt/zakres za research, bo to potrafi zjeść sporą część czasu.
A
AnalitykDarek 2026-02-18 17:01
U mnie to zawsze zależy od tego, co realnie ma być po mojej stronie: jeśli klient daje tylko ogólny temat, to jakiś podstawowy keyword research i doprecyzowanie intencji są praktycznie niezbędne, żeby tekst w ogóle „zagrał”. Ale pełny dobór fraz (analiza konkurencji, klastrów, priorytetyzacja, mapowanie pod istniejące strony) traktuję jako osobną usługę albo wyceniany dodatek, bo potrafi zająć tyle co samo pisanie. Przy stawce typu 650 zł netto za 10–12 tys. zzs zwykle wliczam minimum (1 fraza główna + kilka wspierających i założenia do H2), a resztę jasno opisuję w ustaleniach. Dzięki temu nie ma pretensji po żadnej stronie i klient wie, czy płaci za tekst, czy za strategię.
R
RedaktorDarek 2026-02-20 07:39
Moim zdaniem keyword research i dobór fraz powinny być w cenie tylko wtedy, gdy to Ty bierzesz odpowiedzialność za efekt SEO — inaczej warto to jasno wycenić jako osobną usługę albo doprecyzować w umowie, co dokładnie obejmuje te 650 zł (np. czy klient dostarcza frazy, czy robisz je od zera). Przy 10–12 tys. zzs i 8 tekstach miesięcznie research potrafi zjeść sporo czasu, więc lepiej ustalić to teraz, żeby nie dopłacać do współpracy.
U
UXCelina 2026-02-20 09:42
W odpowiedzi do RedaktorDarek
"Moim zdaniem keyword research i dobór fraz powinny być w cenie tylko wtedy, gdy to Ty bierzesz odpowiedzialność za efekt SEO — inaczej warto to jasno wycenić ja"
Zgadzam się z Tobą — wszystko rozbija się o odpowiedzialność za efekt i o to, co realnie jest w pakiecie. Przy takiej stawce warto jasno ustalić, czy klient dostarcza frazy i brief, czy Ty robisz research, dobór intencji i mapowanie na treści, bo to potrafi zająć tyle samo czasu co samo pisanie. Ja bym to doprecyzował w umowie: albo osobna pozycja za keyword research, albo konkretne minimum (np. podstawowy dobór fraz do tematu), żeby potem nie było rozjazdu oczekiwań. W SaaS dla księgowości tym bardziej, bo łatwo wpaść w tematy, które “brzmią” dobrze, ale nie dowożą ruchu ani leadów.
© 2026 forum.ciaglepiszemy.pl