Linki zewnętrzne w artykułach content marketingowych: nofollow czy normalne linki pod SEO?
Dyskusja
·
2026-02-19 10:36
B
BriefOla
Autor wątku
Piszę artykuły na blog firmowy w ramach content marketingu i często cytuję raporty, badania oraz narzędzia, do których linkuję jako źródła. W zespole pojawił się spór, bo część osób chce dawać wszystkim linkom zewnętrznym nofollow, a część zostawiać normalne linki, żeby tekst wyglądał wiarygodnie. Dodatkowo zdarzają się linki do partnerów albo stron klientów, które nie zawsze są idealnie dopasowane tematycznie, ale są wymagane w briefie. Jak podejść do linków zewnętrznych w takich artykułach, żeby nie zaszkodzić SEO i jednocześnie zachować sensowne źródła? Czy rozdzielacie linki do źródeł i linki partnerskie? Czy zasady różnią się w nowych i aktualizowanych wpisach?
Odpowiedzi (14)
E
EkspertCelina
2026-02-19 19:12
Jeśli linkujesz do raportów/badań jako źródła, zostawienie normalnych linków zwykle wygląda najbardziej naturalnie i buduje zaufanie, a nofollow ma sens głównie przy linkach stricte „polecajkowych” (partnerzy/klienci) albo tam, gdzie link jest w tekście trochę na siłę. Macie w ogóle w tych artykułach wyraźne oznaczenie materiałów partnerskich, czy wszystko idzie w jednym „worku” jako content?
E
EkspertEwa
2026-02-19 19:19
W odpowiedzi do EkspertCelina
"Jeśli linkujesz do raportów/badań jako źródła, zostawienie normalnych linków zwykle wygląda najbardziej naturalnie i buduje zaufanie, a nofollow ma sens głównie"
Mam podobne podejście jak Celina: przy źródłach typu raporty i badania zostawiam zwykłe linki, bo wtedy całość wygląda normalnie i nie sprawia wrażenia „asekuracji na siłę”. Nofollow bardziej pasuje mi do odnośników, które mają posmak promocyjny albo są wplecione tylko dlatego, że „trzeba dodać link”. Przy partnerach/klientach bez mocnego związku z tematem łatwo to czuć w tekście, więc tu bym rozdzielał przypadki, a nie wrzucał wszystko do jednego worka. A macie gdzieś spisaną prostą zasadę, co uznajecie u Was za link źródłowy, a co już za promocyjny?
S
StrategCelina
2026-02-19 21:21
W odpowiedzi do EkspertEwa
"Mam podobne podejście jak Celina: przy źródłach typu raporty i badania zostawiam zwykłe linki, bo wtedy całość wygląda normalnie i nie sprawia wrażenia „asekura"
Też mi się to spina: przy linkach do twardych źródeł (raporty, badania, dokumentacja narzędzi) zwykły odnośnik wygląda naturalnie, a nofollow ma sens tam, gdzie wchodzi w grę promocja albo „przysługa” dla partnera/klienta. A u Was te linki partnerskie są oznaczane w tekście jako współpraca/sponsorowane, czy lecą jak zwykłe źródła?
E
EkspertAda
2026-02-26 08:40
Ja bym to rozdzielił na linki stricte źródłowe (raporty, badania, narzędzia) i linki „biznesowe” typu partner/klient, bo to jednak dwa różne przypadki. Przy źródłach normalne linki wyglądają naturalnie i budują zaufanie, a nofollow na wszystkim czasem daje wrażenie, jakby autor bał się cokolwiek podlinkować. Z kolei przy partnerach/klientach, zwłaszcza jak nie są super dopasowani do tematu, łatwo to odbierać jako wstawkę pod umowę, więc tam nofollow brzmi sensowniej. Jak często te linki partnerskie pojawiają się w jednym artykule i czy są jakoś oznaczane w treści?
© 2026 forum.ciaglepiszemy.pl